W rekrutacji tylko prawda się liczy

Możesz być kim chcesz, ale musisz być prawdziwy

Kiedy rekomendowany przeze mnie kandydat widzi się z przyszłym pracodawcą dzwonię do klienta z pytaniem. I jak? I jak? Kiedy słyszę „No wie pan niby wszystko jest ok, ale jakoś tak go nie czuję”. Wtedy wiem, że kandydat przestał być sobą. To jest jasny znak, że za bardzo się starał, za bardzo chciał dobrze wypaść i udzielać poprawnych zgodnych z oczekiwaniami odpowiedzi.

Kiedyś usłyszałem od mojego przyjaciela dr. Marcina Fabiańskiego praktykującego stoicyzm filozofa zdanie, które bardzo utkwiło mi w pamięci.

„Są dwa rodzaje mądrości, jedna wynika z naszego intelektu i druga, którą odkrywamy w sobie”

W jakimś sensie tą drugą rozwijamy niepostrzeżenie z każdym życiowym doświadczeniem rozpoznając kim jesteśmy. Czasami zdarza nam się zapominać o tym, że nasze osobiste doświadczenia, pasje czy wartości są coś warte, że to kim jesteśmy ma znaczenie. Niepewni tego kim jesteśmy poszukujemy mądrości na zewnątrz, odrzucając to co w nas prawdziwe i głębokie. Utożsamiamy wiedzę z mądrością zaczerpniętą w książkach, szkoleniach, studiach. Czasem rozwijając swój intelekt jako jedynie ten, który jest godny pokazania światu. Musisz być kompletny zarówno z twoim intelektem, samoświadomością, wartościami, pasjami czy duchowością. To co głęboko schowane przed światem stanowi podstawę zaufania i napęd do naszego działania. Podróż w głąb siebie i zrozumienie kim jesteś to droga do źródła wewnętrznej radości i nieskończonego oceanu energii, pasji i siły zdolnej przenosić góry.  Ta prawda o tym kim jesteś wprost wpływa na to co i jak robisz zawodowo. To siła niosąca wiarygodność i zaufanie, której nie sposób się oprzeć.

W rekrutacji

Twój przyszły szef musi Tobie zaufać

Bez zaufania, że rozwiążesz jego problem,  że będzie mógł zająć się innymi ważnymi sprawami, że dzięki Tobie będzie mógł spać spokojnie lub awansować, bo zdołasz przejąć jego zadania, nie zdecyduje się, żeby Ciebie zatrudnić. Bądź najlepszą wersją siebie, bez arogancji i pychy, ale prawdziwy. Poczuj się dobrze Tym kim jesteś. Nawet jeśli podczas rekrutacji mógłbyś wyczytać w myślach kogo szuka pracodawca i „zagrać” idealnego kandydata. Czy będziesz szczęśliwy, jeśli praca będzie w sprzeczności z Tobą?  Każdy z nas ma pewną elastyczność do podejmowania zadań, które nie są naszymi ulubionymi, ale one nie mogą dominować a fundamenty muszą być zgodne z Twoim wewnętrznym ja.  Chcę powiedzieć, że otrzymanie pracy nie dopasowanej do ciebie nie ma sensu.

Na świecie jest miejsce dla wszystkich

Każdy z nas jest trochę inny. Podobnie jak w miłości w jednych się zakochujemy a obok innych przechodzimy obojętnie. W zakochaniu nie wystarczy blichtr i fasadowość w miłości przynajmniej mojej chodzi o coś znacznie głębszego. Rozkochaj w sobie pracodawcę, pokaż kim jesteś w najlepszym swoim wydaniu. Jak to zrobić? To wbrew pozorom trudne zadanie, bo wymaga refleksji, odwagi i podróży w głąb siebie w poszukiwaniu odpowiedzi kim jesteś. Nie roli jaką pełnisz tylko Twojego wewnętrznego ja, Twojego „mind setu”, Twoich pasji, wartości czy zasad. Tu chodzi o zbudowanie pomostu między Tobą a pracą jaką wykonujesz. „TO KIM JESTEŚ DETERMINUJE TO CO I JAK ROBISZ”.  Osoby będące na właściwym miejscu, są szczęśliwsze, bardziej zaangażowane, zarażające optymizmem innych, bardziej wydajne itd. To się zwyczajnie opłaca pracodawcy i Tobie.

Daj sobie czas na zbudowanie opowieści o Tobie (max 2 min). Jeśli zrobisz to szczerze i prawdziwie popłynie za tym Twoja wewnętrzna siła, popłynie roztapiająca lody początku rozmowy urzekająca prawda o Tobie.

Jeśli chcesz porozmawiać, jak mogę Ci pomóc w znalezieniu pracy wybierz dogodny dla Ciebie termin klikając w link poniżej.

 

Zapraszam

Ernest

https://calendly.com/ernest-wencel/30min

LinkedIn