Okno Johari


Czego nie widzisz w rekrutacji.

 

Są takie rzeczy, o które czasem nie ma sensu pytać. Np. czy uważasz, że masz dobry gust. Ręka do góry kto nie ma? Albo kto uważa się za osobę mało samoświadomą?

W większości każdy z nas ma poczucie, że wie, jak postrzegają nas inni, ale czy na pewno?

 

Kiedy poznałem Monikę zdumiewało mnie z jaką niewiarygodną finezją się ubiera, dobiera

kolory, tkaniny. Z cudowną łatwością komponuje przestrzeń wokół siebie. Jej poczucie estetyki jest czymś co mnie zawsze zachwycało. Dla Moniki to był standard i nie

widziała w tym nic nadzwyczajnego. Dla mnie było nadzwyczajne. Nigdy w życiu nie

spotkałem osoby z takim gustem choć gust to rzecz do pewnego stopnia subiektywna.

Monika ma to coś. Poznałem też Leszka, który zachwyca mnie budowaniem internetowych modeli biznesowych, Piotra, który komponując muzykę słyszy ją w głowie zanim je przeleje na nuty, Grzegorza, który czuje ludzką naturę tak, jakby potrafił włamywać się w ludzkie umysły czy Przemka, który tak wspaniale potrafi posługiwać się logiką. Byłem zachwycony setkami osób, z którymi rozmawiałem o ich pracy i talentach, których sobie nie uświadamiały.

Widziałem też ciemną stronę braku samoświadomości.

Kandydatów, którzy nie potrafili słuchać, przez których przemawiały pycha czy wyrachowanie. Kilkukrotnie słyszałem słowa wypowiadane z pełnym przekonaniem, że „jestem doskonałym managerem”. Zespół jednak komunikował coś wręcz przeciwnego. Widziałem setki razy, kiedy managerowie popełniali kardynalne błędy rekrutacyjne nawet ich nie zauważając.

 

Jedna rzecz łączy te wszystkie osoby. Nie widzą niektórych cech czy aspektów swojej osobowości. Przyczyn może być wiele, na przykład nie mają oni punktów odniesienia. Ponieważ nasza natura, nasze zachowania czy postawy towarzyszą nam na co dzień, nie widzimy ich wyraźnie lub wcale. Traktujemy często nasze talenty jako coś zwyczajnego choć wyróżniają nas od innych. Czasem ten brak samoświadomości nie daje nam szansy na rozwój i życie zgodnie z naszym największym potencjałem a czasem nie pozwala na zmierzanie się z własnymi słabościami i pokonanie ich.

Doskonale pasuje tu powiedzenie, że pod latarnią najciemniej. To nieznana nam część

samych siebie. I tu pojawia się Okno Johari. To koncepcja pokazująca, że naszą

samoświadomość można podzielić na cztery części:

  1. Pierwsza z nich jest znana zarówno nam jak i innym,
  2. Druga jest znana tylko nam i nieznana innym,
  3. Trzecia część nieznana nam, ale znana innym,
  4. Czwarta jest nieznana nam i nieznana innym.

Część trzecia jest obszarem naszego rozwoju – dowiadując się więcej o sobie samych, jesteśmy w stanie zmieniać się i wzrastać. Nad trzecim oknem możesz pracować tylko i naprawdę tylko, kiedy jesteś gotowy usłyszeć prawdę o sobie. Jeśli jest Ci trudno przyjmować informację zwrotną, okazujesz sprzeciw i bunt wobec rzeczy trudnych w odbiorze, będziesz żył w niepełnym wyobrażeniu samego siebie. Może to powodować, że będziesz wciąż popełniać te same błędy zastanawiając się co nie działa.
Jeśli chodzisz na rozmowy rekrutacyjne, ale jednak pracodawcy wybierają innego kandydata to pewne informacje na Twój temat mogą być niewidoczne dla Ciebie. Dlatego ważne jest uzyskanie dobrego feedbacku po rozmowie rekrutacyjnej.

Z własnego doświadczenia wiem jakie to trudne. Ja dostałem już dużą lekcje w tym zakresie kiedy studiowałem reżyserię i kiedy poddawaliśmy nasze prace miażdżącej krytyce. Słyszałem jak mantrę, widza nie obchodzi, że nie miałeś budżetu, że ktoś nawalił. Widz będzie porównywał twoją pracę do wszystkiego co widział. Jeśli nie jesteś gotowy znieść tej krytyki, zmień zawód. Dostałem tyle razy łomot, że dziś jestem gotowy oddzielić moje filmy od tego, kim jestem. Wiem jednak, że wciąż to dla mnie duży obszar do osobistego rozwoju.

Was też zachęcam do podróży w głąb siebie i do ciekawych rozmów zaczynających się od

słów: „Powiedz mi proszę czego ja nie widzę i nie wiem o sobie, ale Ty widzisz i widzą to inni”.

 

Jeśli jesteś gotowy usłyszeć prawdę o sobie w procesie rekrutacji – nie wahaj się i wybierz w kalendarzu TUTAJ dogodny dla Ciebie termin. Rozświetlimy trzecią część Twojego Johari.

 


 

“Ja” publiczne (scena)

Znane Tobie i innym



 

    “Ja” niewidoczne

   Nieznane Tobie, znane innym


 

“Ja” prywatne (fasada)

Znane Tobie, nieznane innym


 

   “Ja” nieznane

   Nieznane Tobie ani innym


Dajcie znać, czy odkryliście coś ciekawego o sobie?

A może chcecie powiedzieć mi coś o mnie?

 

Pozdrawiam Was ciepło,

Ernest

 

 

LinkedIn