fbpx

Nie pisz bzdur w CV

Zarządzanie podległym zespołem

Kompleksowy nadzór nad procesem sprzedaży

Odpowiedzialność za P&L

Budowa silnego i profesjonalnego zespołu
Współpraca z różnymi działami firmy
Zarządzanie budżetem
Motywowanie i rozwój podległego zespołu
Prowadzenie działań promocyjnych

Na pozór może wydawać się, że za tymi hasłami kryje się jakaś wartość, Są one jednak zwykłą wydmuszką, „mową trawą” wypełniającą pustą kartkę papieru, która nie wnosi żadnej treści. To nie są wymyślone przeze mnie hasła. Czy kogoś z Was zachęciłyby, aby umówić się z taką osobą na spotkanie?

Nie porwały Cię?

Dlaczego myślisz, że pracodawca powinien po przeczytaniu takiego tekstu zaprosić Cię na rozmowę rekrutacyjną? Pracodawcy nie szukają osób, które coś robiły, i mają doświadczenie. Pracodawcy szukają, perły, igły w stogu siana. Jeśli w twoim CV nie masz dobrze opisanych ról jakie pełniłeś, jak chcesz przekonać, że odnosiłeś sukcesy? Pracodawca nie tylko w CV oczekuje informacji jaką rolę pełniłeś i jakie działania podejmowałeś, ale przede wszystkim chciałby się dowiedzieć, że kończyły się one sukcesem. Nie licz, że zostaniesz zaproszony na spotkanie, bo coś robiłeś. „Robić” to za mało. Trzeba to jeszcze „robić” dobrze i we właściwy sposób. Jeśli nie potrafisz tego pokazać w CV twoje szanse na spotkanie drastycznie ulegają pogorszeniu. Kiedy piszę, że musisz kogoś przekonać to oznacza, że jeśli nie jesteś w stanie podać mierników i w jakimś sensie zewnętrznych dowodów, że jesteś wyjątkowy, to samo stwierdzenie: „jestem dobrym liderem” nic nie znaczy. Jeśli nie potrafisz pokazać mi, że jesteś skuteczny, że masz w sobie siłę dokonywania zmian, to twoje szanse, że zaproszę cię na spotkanie drastycznie ulegają zmniejszeniu. Nie zrobisz tego w inny sposób niż pokazując różnice między tym co zastałeś, a tym co uległo zmianie w wyniku twoich działań. Ten rezultat musi być konkretny i mierzalny.

Kiedy napiszesz, że np. „jestem angażującym liderem” to to jest tylko twoja deklaracja

Nie spodziewam się, że napiszesz coś krytycznego na swój temat, taka wypowiedź jest jednak bardzo fasadowa, i mało przekonywująca. Z pewnością nie wystarczy, żeby mnie przekonać. Jak to zrobić inaczej?

Pozwól, że posłużę się przykładem, który mógłby wyglądać tak:

„Kiedy dwa lata temu objąłem nowy zespół rotacja wynosiła 43% a poziom zaangażowania w corocznym badaniu był najniższy w całej firmie. Dziś po roku rotacja spadła do 5,7%, a poziom zaangażowania mojego zespołu jest w top 3 całej organizacji”.

Czy czujesz różnicę? To trochę podobnie jak filmie.

Kiedy widzisz bohatera nie chcesz, żeby on ci powiedział co czuję, co przeżywa,

Ty chcesz sam ten wniosek wyciągnąć. Aktor swoją grą powinien dać do zrozumienia co czuje, kim jest, co przeżywa. Wtedy buduje wiarygodność swojej postaci. Podobnie jest w przypadku mówienia o swoich sukcesach. Pozwól mi ten wniosek samemu wyciągnąć. Kiedy pokazujesz mi twoją skuteczność na poziomie cyfr twoja siła oddziaływania jest znacząco większa niż twoje deklaratywne słowa, np. że „jestem angażującym liderem”. Nie wystarczy, że powiesz mi jestem osobą skuteczną i nastawioną na cel. Niech Twoje czyny przemówią za Ciebie. Zobacz jak bardzo to, co teraz robisz nie tylko wpływa na twoje postrzeganie, premię czy, możliwość awansu, ale również na Twoją nową pracę.

Pisanie CV choć bardzo powszechne jest bardzo trudnym złożonym procesem, kolejnych iteracji. Przypomina raczej proces copyrightingu niż opisu własnych doświadczeń. Nie oczekuj od siebie, że dobry dokument stworzysz w ciągu jednego czy dwóch dni. Potrzebujesz do tego nabrać trochę dystansu, pokazać go osobom, która nie do końca wiedzą na czym polega twoja rola zawodowa. Posłuchaj, ich uwag na temat tego, co napisałeś. Jakie mają zrozumienie na poziomie kartki papieru, którą im pokazujesz. Zobaczysz, ile skrótów myślowych zrobiłeś. Coś, co jest oczywiste dla Ciebie, nie jest zrozumiałe dla innych. Możesz pomyśleć: „ale to jest oczywiste na czym polega moja rola”. To prawda, to jest oczywiste. Ale dla kogo? Być może dla twojego przyszłego szefa. Ale zanim dojdzie do spotkania z nim, masz przed sobą jeszcze długi tor przeszkód. Czy jesteś przekonany, że researcher z dwu trzyletnim stażem w dziale HR lub osoba, która jest na ostatnim roku psychologii wie na czym polega twoja rola? Czy chcesz oczekiwać od takiej osoby, że dla niej to będzie oczywiste? Jeśli nie ich nie przekonasz – a to są zwykle ludzie na początku swojej kariery w dziale HR (rekrutacji) – nie wejdziesz do procesu rekrutacyjnego w ogóle. Nie będziesz miał szansy zaprezentowania się na rozmowie z twoim przyszłym przełożonym, dla którego być może wiele rzeczy jest oczywistych.

Jeśli czytałeś moje inne teksty doskonale wiesz, że na obecnym rynku pracy nic już nie jest oczywiste. Możesz samodzielnie wyruszyć w tą podróż. Możemy też porozmawiać, jak wspieram menedżerów w poszukiwaniu pracy.

Umów się ze mną na krótką rozmowę. Poniżej

Link do mojego kalendarza. Kliknij TUTAJ 

Opowiem Ci jak pracuje i wspólnie zastanowimy się co możemy zrobić żebyś szybko wszedł do gry

 

Pozdrawiam

Ernest

 

LinkedIn