fbpx

Kryzys oznacza szansę dla top managerów szukających pracy?

Taka szansa może się szybko nie powtórzyć.

Przeczytaj i zobacz, czy rynek pracy zmienia się na Twoją korzyść.

Kto wygra a kto przegra. Co się zmieni a co pozostanie bez zmian.

 

 

Zacznijmy od początku.

Przed wybuchem pandemii panowało powszechne przekonanie, że mamy rynek pracownika a pracy nie znajdują tylko leniwe gamonie. Ta ocena była oczywiście kompletnie nieuprawniona i niesprawiedliwa bowiem na wysokich stanowiskach managerskich szukało się pracy średnio między 6 a 18 miesięcy a niejednokrotnie znacznie dłużej. Ta dychotomia poznawcza w dużym uproszczeniu spowodowana była różnicą w widzeniu rynku pracy z różnych perspektyw.  Jeśli przyjrzymy się bliżej to zobaczymy, że brakowało pracy na stanowiskach produkcyjnych zaś na pozycje zarządcze podaż przewyższała popyt.

 

Jak ewoluował rynek

Początek transformacji ekonomicznej w Polsce to czas, kiedy zdecydowanie brakowało doświadczonych managerów w stosunku do ilości firm.

Od czasu transformacji ekonomicznej z początku lat 90-tych z każdym rokiem przybywało doświadczonych managerów mogących pełnić role zarządcze. Po ponad 30-stu latach, proporcje zdecydowanie się odwróciły. Ilość doświadczonych managerów walczących o rozwój zawodowy i coraz wyższe stanowiska stale wzrastała. Jest ich obecnie kilkukrotnie więcej niż chłonność firm. Ilość zaś firm na rynku od dwóch ostatnich dekad utrzymuje się na dość zbliżonym poziomie. Niektóre branże ulegają konsolidacji jak np. instytucje finansowe czy media. Inne zaś pączkują (IT, e-commerce) i rosną jak grzyby po deszczu z sukcesami podbijając świat. Jednak ilość firm a zarazem stanowisk zarządczych pozostaje na zbliżonym poziomie.

 

Co mamy dzisiaj.

Dziś można usłyszeć, że nadciąga dużymi krokami rynek pracodawcy. Patrząc na dane z GUS dotyczące wzrostu bezrobocia pewnie tak może to wyglądać. A jak wygląda ten rynek z perspektywy „C level” managera poszukującego pracy?

W mojej ocenie zaczyna być obiecująco. Nadchodzi dobry czas co nie znaczy, że łatwy. Co mam na myśli?

Zobacz!

Czy potrafisz sobie wyobrazić, że firmy zlikwidują pozycje takie jak CEO, CFO, Head of HR. Head of Sales, Head of Supply Chain itd. Funkcje korowe bez względu na kryzys zawsze będą potrzebne oraz ktoś będzie musiał nimi zarządzać. Na pozycjach zarządczych ani nie przybędzie wakatów ani ich nie ubędzie. Na pewno zmieni się poziom wynagrodzeń i być może w niektórych przypadkach konsolidacja pewnych stanowisk, czyli zamiast osobnych ról Head of Sales i Head of Marketing powstanie Head of Sales & Marketing. Ilość dostępnych pozycji na rynku się nie zmieni.

 

 

Czy nadchodzi czas liderów wojny?  

Pandemia pandemią, ale ktoś za kryzys personalnie będzie musiał odpowiedzieć. W niejednej głowie już teraz budzą się pytania.

Co teraz?

Jak zmieni się rynek?

Czy managerowie, których mamy w firmach poradzą sobie w dobie kryzysu?

Część tak. Część już dawno sobie nie radzi – nie może sobie poradzić, bo brak im kompetencji potrzebnych w czasach kryzysu. Mimo że doskonale się sprawdzali w czasach stabilnego rozwoju. Jak kiedyś usłyszałem od Tomasza Machały (obecnie CEO WP Pilot) są liderzy pokoju i liderzy czasu wojny. Dziś mamy czas wojny. Część liderów zgodnie z podejściem Kena Blancharda będzie potrafiła dostosować się do współczesnego pola walki, ale zdecydowanie będzie to niewielki procent. Sam się pewnie domyślasz co chcę powiedzieć. Tak. Nastąpią zmiany. Ktoś personalnie słusznie lub nie będzie musiał „zapłacić” za złe wyniki 2020r.

Nadchodzi czas liderów wojny. Tych, którzy potrafią budować zaangażowanie, mobilizować, zbierać szyki i koncentrować się na rzeczach korowych.

Trzeba być skutecznym, analitycznym. Mierzyć efekty pracy ze świadomością, że mamy bardzo krótki pas startowy. To czas dla doświadczonych saperów, żyjących w świecie wyzwań przyszłości a nie tych, którzy chcą odcinać kupony. Nie tych, którzy mówią „ja to wszystko wiem”. Powiesz, że brzmi znajomo, czyli tak jak ostatnio, z tą tylko różnicą, że dziś trzeba to realizować a nie mówić. Dziś błąd oznacza być albo nie być a tolerancja na nietrafione decyzje jest ekstremalnie mała.

 

Czas zmiany

Tak. W mojej ocenie pierwszy kwartał 2021r. to będzie czas rozliczeń, czas szukania winnych i czas szans dla tych, którzy obecnie szukają pracy i są lub potrafią być liderami czasów wojny.

 

Tak, nadchodzi czas ogromnej szansy dla tych, którzy szukają pracy. Taki czas może szybko się nie powtórzyć. Czy jesteś gotowy, żeby wejść do gry? Czy wiesz, jak wygrać na rynku pracy?

Nie pozostawiaj rzeczy przypadkowi tylko napisz do mnie dziś i porozmawiajmy, jak możemy wesprzeć Cię w przygotowaniach na rynku pracy.

 

Pozdrawiam

Ernest

 

 

 

 

 

 

LinkedIn