Jak uzyskać feedback po rozmowie rekrutacyjnej

To prostsze niż myślisz

Jeśli nie wiesz, że coś robisz źle, nie możesz tego poprawić.

Czyli jak uzyskać feedback po rozmowie rekrutacyjnej?

Kiedy już jesteś umówiony na rozmowę rekrutacyjną czego Ci gratuluję, bo to samo w sobie nie jest proste, zastanów się jaki cel powinno mieć spotkanie rekrutacyjne. Zastanów się również nad tym

po czym poznasz, że miałeś dobrą rozmowę.

Oczywiście możesz powiedzieć, że odpowiedź jest prosta, że celem rozmowy rekrutacyjnej jest otrzymanie pracy. Tylko że tak postawiony cel nie daje Ci żadnej możliwości, abyś mógł odpowiedzieć sobie na pytanie: Jak wypadłem na rozmowie? Niezmiernie rzadko zdarza się, że na pierwszym spotkaniu zapadła decyzja o zatrudnieniu.

Czy to, że było miło podczas spotkania i złapałeś tzw. „chemię” jest dowodem, że dobrze Ci poszło? Osobiście mam wątpliwości. A czy jeśli nie otrzymałeś pracy po spotkaniu to znaczy, że źle Ci poszło? Rzadko po pierwszej rozmowie dostaniesz deklarację: chcemy cię zatrudnić. Tak postawiony cel raczej nic nie mówi i nie daje żadnych szans, aby dokonać oceny spotkania. Nic nie mówi, ponieważ jest niewłaściwie zdefiniowany.

Proces poszukiwania pracy,

jak sama nazwa wskazuje jest procesem, a każdy proces ma swoje kluczowe punkty. W naszym przypadku jednym z takich kluczowych punktów jest spotkanie rekrutacyjne. Zazwyczaj takich spotkań jest kilka. Jednak bez względu na to z kim się spotykasz Twoim celem jest przejść do kolejnego etapu.

Tak postawiony cel możesz osiągnąć, ponieważ jest konkretny i mierzalny.

Zamiast zamartwiać się, że nie dostajesz feedbacku a jedynie lakoniczny mail „zdecydowaliśmy się zatrudnić innego kandydata”. O ile w ogóle na koniec procesu dostaniesz jakąkolwiek odpowiedź.

Pytajcie o feedback!

Pod koniec każdego spotkania, czy to z headhunterem czy HR-em, czy z bezpośrednim przełożonym pytajcie o feedback. Powinniście zadać proste pytanie?  A brzmi ono tak. „Czy Pana/Pani zdaniem jestem dobrym kandydatem na to stanowisko” lub „Czy widzi mnie Pani na tym stanowisku”? To daje nam zasadniczo trzy odpowiedzi:

  1. Tak widzę Pana/Panią na tym stanowisku. Czy to zatem oznacza, że będzie mnie Pan/Pani rekomendować do kolejnego etapu? Jeśli odpowiedź jest twierdząca, kolejne pytanie brzmi: Kiedy? Jeśli pada odpowiedź, że za dwa tygodnie to oznacza, że nie czekając na niczyje zaproszenie sami przejmiecie inicjatywę i dopytacie, o kolejne spotkanie.
  2. Jeśli Po zadaniu pytania „Czy widzi mnie Pan/Pani na tym stanowisku” słyszycie, że jeszcze nie potrafię lub nie mogę odpowiedzieć, dopytajcie o szczegóły. Czy coś budzi Pani/Pana wątpliwości. Jeśli tak, to jakie to są wątpliwości? Następnie przyjrzycie się czy jesteście w stanie rozwiać obawy. Jeśli możecie to zrobić, to znowu zadajecie to samo pytanie: Czy będzie nie Pan/Pani rekomendować do dalszego etapu. Jeśli tak, to kiedy. Jeśli mimo waszych starań, dalej są wątpliwości raczej nic z tego nie będzie. Natomiast posiadacie niezmiernie cenną wiedzę, dlaczego, co poszło nie tak i co możesz zrobić inaczej kolejnym razem.
  3. Wariant pośredni trudno powiedzieć. Kiedy na pytanie, czy widzi mnie Pan/Pani na tym stanowisku, słyszycie odpowiedź wymijającą, np: „spotykam się jeszcze z innymi kandydatami”, Waszym zadaniem jest pytać dalej. Rozumiem, że proces jeszcze trwa, ale czy na dzisiaj moja osoba budzi Pana/Pani jakieś wątpliwości? Jeśli tak to jakie? Jeśli nie to, kiedy mogę zapytać, jak wypadam na tle innych kandydatów,

ponieważ bardzo mi zależy na Pana/ Pani rekomendacji.

Proste prawda?

Jeśli nie zadajesz pytań i liczysz, że inni się zatroszczą o feedback dla Ciebie, możesz poczuć się mocno rozczarowany.

Twoim celem jest wejść do kolejnego etapu.

To jest proces stricte sprzedażowy.  Kiedy np. Przedstawiciel Medyczny idzie na wizytę do lekarza promując swój preparat pyta: Panie Doktorze czy Pan jest przekonany do mojego leku. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, to kolejne pytanie brzmi mniej więcej tak: „Czy będzie Pan przepisywał ten lek pacjentom”?

Czy to oznacza, że zawsze tak się stanie?

Nie zawsze. Ważne jednak, żeby uzyskać deklarację i zobowiązanie. Czy masz gwarancję, że to wystarczy? Nie. Natomiast znacząco zwiększasz swoją szansę. Co więcej, kiedy rozmówca usłyszy, że Ty sam się przypomnisz w tej sprawie będzie czuł, że powinien coś z tym zrobić.  Tak jak Przedstawiciel Medyczny powinien sprawdzić, czy lekarz przepisuje „jego lek”.  Jeśli nie, to na pewno wróci z pytaniem. Panie Doktorze, co poszło nie tak, że lek się nie sprzedaję? Czy któryś z Przedstawicieli Medycznych ma choćby oczekiwanie, że dostanie feedback. Nie. Oni rozumieją, że zebranie feedbacku jest kluczem do ich osobistej skuteczności.

Poszukiwanie pracy to nic innego jak sprzedaż,

jeśli Wy sami nie zadbacie o siebie nie oczekujcie, że inni zrobią to za Was. W poszukiwaniu pracy, jak w sprzedaży chodzi o skuteczność. Kiedy pytasz o feedback na koniec procesu to znaczy, że nie rozumiesz o co w tym chodzi. Nawet jeśli otrzymasz informację zwrotną, to możesz tylko spojrzeć krytycznie na mleko, które się rozlało. Kiedy pytasz o informację zwrotną, pod koniec spotkania zyskujesz dwie rzeczy.

  1. Uzyskasz dokładniejszą i wiarygodniejszą informację, odnoszącą się do konkretnych przykładów.
  2. Masz szansę jeszcze zareagować, podać dodatkowe przykłady, wyjaśnić, sprecyzować itd. nie pozostawiając przestrzeni nieporozumieniom.

Jeśli nie masz informacji zwrotnej jesteś jak dziecko we mgle i popełniasz być może wciąż te same błędy.

Przejmij kontrolę stać Cię na to

Dasz radę!!!

Chcesz chwilę porozmawiać na temat twoich poszukiwań pracy

Umów się na spotkanie

Pozdrawiam

Ernest

LinkedIn